W sekrecie

Słuchałam niedawno ciekawej rozmowy z Wojciechem Jagielskim. Rozmawiała Weronika Wawrzkowicz, którą bardzo cenię za wnikliwość i umiejętność słuchania. Gdzieś w środku tej rozmowy pada pytanie o ulubione miejsca,…

Rutyna dnia

Często czytam o rytuałach dnia. Dobrze jeśli są. Ale rytuał kojarzy mi się z rodzajem świętowania, dalekiego od codzienności. Rytuałowi bliżej do ceremonii i wyjątkowej sytuacji. Mam wrażenie,…

Klucz doświadczania

Kiedy zaczynałam, nie zastanawiałam się, czy wystarczy mi sił i zapału. Chciałam po prostu pisać. Wiedziałam, że nie trafię do wszystkich i nie wszystkich pisaniem zdobędę, bo dla…

O tekście.

Nie potrafię żyć bez tekstu. Jest fundamentem wszystkiego, co robię. Dużo piszę, ale nie tak dużo mówię. Piszę i czytam. Czytam i piszę. Pisemna wypowiedź pozwala cofnąć to,…

Gest radykalny

Kiedy byłam w Nowym Jorku, mieszkałam w bardzo starym brooklyńskim domu, którego właścicielami od ponad dwudziestu lat było małżeństwo przybyłe z Kalifornii. Wcześniej w tym domu musiało mieszkać…

Bez obrazu

Nie wiem w jakich okolicznościach trafiłam na The slow science manifesto. Ale kiedy go przeczytałam, pomyślałam, że nie jestem sama. Zrobiłam z nim to, co często robię z…

Nowy Jork: brooklińskie schody

Brooklyn ma w sobie coś… holenderskiego. Jest przyjazną przestrzenią, o dobrych, ludzkich proporcjach, z dużą ilością wielkich, starych drzew, które sprawiają, że bądź co bądź szerokie ulice nabierają kameralności, momentami zyskując…

Nowy Jork: metamorfoza sezonu

Nowy Jork mnie przytłaczał, ale jednocześnie nie pozwalał być obojętną i zniechęconą. Długi lot i zmiana czasu dawały mi w kość. Budziłam się o trzeciej nad ranem lokalnego…

Nowy Jork: pokój na książki

O tym budynku napisano już bardzo dużo. Krytycznie i z entuzjazmem. Budynek ikona – Nowojorskie Muzeum Guggenheima, zaprojektowane przez Franka Lloyda Wrighta. Dlaczego o nim piszę? Ponieważ postanowiłam…

Nowy Jork: gorące pragnienia

Jesienny Nowy Jork jest ekscytujący. Wypełniony ludźmi i światłem. Ciepłem zapachów, które otulają i zachęcają, by zawrócić, kiedy przechodzi się obok kawiarni. Więc wchodzę do niewielkiej brooklyńskiej cafe,…

Nowy Jork: rdzawy posmak miasta

Bardzo czekałam na tę podróż. Jechałam zupełnie sama. Dziesięć dni fantastycznej, wymarzonej podróży do świata, w którym nigdy nie byłam, który był dla mnie pociągającą zagadką. Do tygla, o…

Okno z widokiem

Okna. Przynależne wnętrzu i zewnętrzu elementy fasady. Z jednej strony nadają rytm fasadzie od strony ulicy, z drugiej strony kadrują obraz zewnętrza, który wpada do środka i ma…

Złote spękania

Tradycyjna japońska technika naprawiania spękanych ceramicznych naczyń – kintsugi – staje się dziś dla mnie inspiracją do spojrzenia na architekturę. Kintsugi znaczy dosłownie „łączyć złotem”, a sama technika…

Stare miasta

Dziś dla mnie ważny wieczór. Za chwilę, podczas PechaKucha Night Warsaw vol.20, będę miała okazję mówić o tym, czym się zajmuję, nad czym pracuję w Pracowni Projektowania Wnętrz Miejskich…

Duch miejsca

Często mówi się o tym, że jakieś miasto albo miejsce ma atmosferę, klimat, a innemu go brak. Jak to poczuć? Co kryje się za tym „genius loci”? Nic…

Trudne melodie

Muzyka i architektura. Architektura i muzyka. Napisano i powiedziano już tyle w tym temacie. Jest rytm i harmonia i nawet cisza na swój sposób i tu i tam….

Cisza zaułków

Starzy ludzie mają w sobie specyficzny spokój wynikający z życiowych doświadczeń. Niczego nie muszą udowadniać, niczego nie muszą bronić. Ich ciała i umysły niosą historie, o których młodzi…

O opisywaniu

Przez ostatnich parę tygodni wymieniłam prawie trzydzieści maili z autorką bloga Artepretensja. Pisałyśmy o pisaniu. O pisaniu o architekturze. Większość popularnych czasopism architektonicznych prezentuje najnowsze realizacje, dodając obok…

Spowolnienie

Dobrze czasem, a może na zawsze, zdecydować o trudniejszej drodze. Piękna(nie tylko wizualnie) architektura jest zwykle trudna właśnie, nieoczywista i wymagająca. – tak zaczęłam moją kartkę z zimowych…

Lapidarium

Architektura, która wywołuje pragnienie przebywania w jej otoczeniu lub w niej samej, onieśmiela i wzrusza. Trochę jak mały przedmiot, pamiątka, kamyk, którego nie sposób wyrzucić, bo kontakt z…

Tak mało

Tak mało powiedziałem. Krótkie dni. Krótkie dni, Krótkie noce, Krótkie lata. Tak mało powiedziałem, Nie zdążyłem. Serce moje zmęczyło się Zachwytem, Rozpaczą, Gorliwością, Nadzieją. Paszcza lewiatana Zamykała się…

Zobaczyć miejsce

Znaczący odcień jaki dzieli słowo „zobaczyć” od słowa „widzieć”, ginie w innych językach – francuskim, włoskim, niemieckim czy angielskim, sprowadzany potocznie do samego widzenia – voir, vedere, albo…

Okolicznik miejsca

Mam „swoje” miejsca. Każdy chyba je ma. Szczególne, w których wracają wspomnienia albo widać coś więcej. Zwykło się mówić, że historie dzieją się w jakiś miejscach. Zdarzenia, sprawy,…

Dopełnianie

Jedna z wąskich uliczek najstarszej części Barcelony odkrywała przede mną swoją tajemnicę. Za starą fasadą rozpoznawałam nowe formy. Zdawały się być przyklejone do niej. Bramny przesmyk pod budynkiem prowadził…

Z bliska

Stare miasta nie są wygodne, nie są łatwe. Wymagają uważności i spowolnienia. Często w ich centralnych częściach nie można poruszać się samochodem, a kamienne posadzki nie nadają się…

Tożsamość muszli

Nie ma dwóch jednakowych. Każda inna. Setki małych muszelek wyrzucanych przez wiosenne morze. Niewielka, ceramiczna miseczka stojąca na mojej półce jest wypełniona nimi po brzegi. Lubię je czasem wysypać i wziąć…

Mury miejskie

Jeśli spojrzeć na miejskie wnętrze jak na pustkę wydrążoną w masie muru, okaże się, że jej objętość jest bogata w zapach, dźwięk, barwę, kontrast, stając się przez to…

Dwadzieścia par rąk

Najbardziej upalny dzień lata, prawie 40 stopni w cieniu. W hucie szkła jeszcze cieplej, choć tam przynajmniej cień i dużo wody, więc upał nie jest tak nieznośny. Zwiedzam….

Laboratorium

W popołudniowym upale, zmęczona wcześniejszą wędrówką, zeszłam kilkaset metrów w dół drogą, by dotrzeć do domu-zameczku – historyzującej, neorenesansowej budowli. Czyli w rejony architektoniczne, które zwykle omijam szerokim…

Socjalne piękno

Kiedy zobaczyłam ten budynek na stronach Archdaily, na które zaglądam bardzo często (i bardzo polecam wszystkim, którzy chcą przyjrzeć się naprawdę dobrym i niebanalnym realizacjom), wiedziałam, że muszę…