Duch miejsca

Często mówi się o tym, że jakieś miasto albo miejsce ma atmosferę, klimat, a innemu go brak. Jak to poczuć? Co kryje się za tym „genius loci”? Nic materialnego, raczej jakieś cechy, odczucia płynące jednak zarówno z kontaktu z materialnością miejsca, jak i jego historią, znaczeniem. Miejsce to już coś oswojonego, poznanego, to nie tylko … Czytaj dalej…

O opisywaniu

Przez ostatnich parę tygodni wymieniłam prawie trzydzieści maili z autorką bloga Artepretensja. Pisałyśmy o pisaniu. O pisaniu o architekturze. Większość popularnych czasopism architektonicznych prezentuje najnowsze realizacje, dodając obok po prostu opis tego, co widoczne na obrazkach oraz kilka słów o technologii prezentowanego budynku. Czasami jakiś detal, jakieś zbliżenie. Zdjęcia zwykle nie pokazują ludzi, choć przecież … Czytaj dalej…

Myślenie architekturą*

Są takie myśli, które ujawniają się jako własne, jakby wydobyte na powierzchnię, wyartykułowane, dopiero wtedy, kiedy się je „obudzi” przeczytanym tekstem albo usłyszaną wypowiedzią. Dziś miałam taki rodzaj olśnienia. Zdarza mi się to naprawdę rzadko, ale uwielbiam te chwile. Dziś rano, przeczytałam w Focus.pl(korzystając z linka podrzuconego przez LabLife), rozmowę z psychologiem poznawczym Jim’em Davis’em, w której … Czytaj dalej…